Wypadek na Świętokrzyskiej: osobówka między autobusami

November 29, 2007

Wypadek na Świętokrzyskiej: osobówka między autobusami
Do groźnie wygladającej, ale niegroźnej w skutkach kolizji doszło w środę rano na ul. Świętkorzyskiej w Gdańsku. Samochód osobowy został zgnieciony przez dwa autobusy.

Około godziny 7.15 kierowca autobusu komunikacji miejskiej jadącego ul. Świętokrzyską w stronę centrum Gdańska nie zachował należytej ostrożności, przekroczył prędkość i uderzył w znajdującego się przed nim osobowego mercedesa.

Siła uderzenia sprawiła, że samochód osobowy wpadł na jadący przed nim… kolejny autobus
wiecej na :
http://moto.trojmiasto.pl

Advertisements

Motoryzacja państwa środka

November 29, 2007

Motoryzacja państwa środka

Kilkudziesięciu producentów, z czego kilka firm kojarzonych już na świecie, ogromny potencjał produkcyjny, ambitne plany rozwoju i sprzedaży oraz spore inwestycje. Tak można w skrócie opisać chińską motoryzację. A jak to wygląda w szczegółach?

Fot.: Chery
Chery Tiggo 3
więcej zdjęć Brand, czyli marka

Jeżeli chcemy coś sprzedać, dodajmy skutecznie, to musimy mieć markę którą kojarzy klient albo oferować produkt po niewiarygodnie niskiej cenie. Chińscy producenci samochodów robią to drugie, pracując nad tym pierwszym. Tym, którzy interesują się choć trochę motoryzacją, takie marki jak Great Wall, Geely, Chery, Brilliance czy Lifan już coś mówią. A trzeba szybko się uczyć, bo takich producentów jest znacznie więcej. Dziś większość marek z państwa środka kojarzymy ze względu na kolejne kopiowane modele japońskich i europejskich producentów oraz na raczej przerażające wyniki testów zderzeniowych. Jednak w tym szaleństwie jest metoda. Skandalizująca marka, podobnie jak artysta, robiąc wokół siebie szum zapada w pamięć. Łatwiej będzie nam w przyszłości podjąć decyzję o zakupie auta “made in China”, kiedy znaczek na masce nie będzie nam zupełnie obcy. Jednak o tym, że nie jest to łatwe przekonała się już firma Samsung.

Ekspansja

Grupa Geely Automobile Holdings podpisała kontrakt z moskiewskim importerem, spółką Rolf Group, dotyczący sprzedaży aut tej marki w Rosji. Planowana roczna sprzedaż to ambitne 30 000 sztuk. Jeżeli plany się potwierdzą, prawdopodobnie powstanie fabryka (montownia) na Uralu. Następnym rynkiem docelowym są już Niemcy.

Włoska spółka DR Automobiles Groupe rozpoczęła montaż modelu DR5, będącego nieco zmienioną wersją Chery Tiggo 3. Auto jest wyraźnie podobne do poprzedniego modelu Toyoty Rav4. Plany produkcyjne na rok przyszły opiewają na 12 000 sztuk. W przypadku powodzenia dołączy do niego również model 3-drzwiowy.

Lifan 520 spełnił wymagania regulacji “E mark” i może być legalnie sprzedawany w krajach Unii Europejskiej. Wcześniej w Rosji przeszedł test zderzeniowy, spełniający normy europejskie. Ten mały sedan, dzięki niskiej cenie i podobnym wymiarom to bezpośredni konkurent Logana.


Limitowany Lotus Elise

November 29, 2007

Na czterdziestą rocznicę rozpoczęcia produkcji w fabryce w Hethel Lotus zaprezentował limitowaną wersję modelu Elise.

Fot. Lotus
więcej zdjęć Lotus Elise S 40th Anniversary Limited Edition. Tak się nazywa specjalna, pomarańczowa wersja podstawowego produktu tej brytyjskiej firmy. Jedyny kolor w jakim jest oferowany to Burnt Orange Premium. Sztywny dach, lakierowany dyfuzor, lakierowane obręcze aluminiowe oraz specjalne oznaczenia modelu, typowe dla danego państwa to główne wyróżniki zewnętrzne wersji jubileuszowej. A w środku? Czarna skórzana tapicerka przeszywana pomarańczowymi nićmi, pomarańczowy napis Elise na dywanikach czy lakierowane pod kolor nadwozia elementy deski rozdzielczej i tunelu środkowego


40 lat minęło – historia Fiata 125p

November 29, 2007

Mija 40 lat od powstania Fiata 125p. Ten niezwykle popularny nad Wisłą samochód, potocznie zwany “dużym Fiatem” lub ze względu na kanciaste powierzchnie blach -“kanciakiem” czy “kredensem” po raz pierwszy zjechał z taśmy 28 listopada 1967 roku – tylko parę miesięcy później od turyńskiego modelu 125. Włoscy specjaliści uznali to za rekordowe tempo uruchomienia produkcji samochodu w historii swojej działalności licencyjnej.

Fot. Bartosz Bobkowski / AG
więcej zdjęć W połowie lat sześćdziesiątych w Fabryce Samochodów Osobowych (FSO) w Warszawie produkowano samochody Syrena 103 oraz Warszawa 203/204. Trwały też badania nad prototypami pojazdów, które w przyszłości miały zastąpić powyższe modele. Były to Syrena 110 i Warszawa 210. Mimo znacznego zaawansowania prac nad nowymi pojazdami polskie władze zdecydowały się jednak na zakup licencji na średniej klasy samochód osobowy. 22 grudnia 1965 roku podpisano umowę z koncernem FIAT. Była to pierwsza całościowa licencja zachodnia w polskim przemyśle motoryzacyjnym. Tak też rozpoczęła się niezwykła historia produkcji Fiata 125 p na Żeraniu, która trwała aż do 1991 roku.

Konstrukcja

Fiat 125p był samochodem na wskroś nowoczesnym jak na owe czasy, nieporównywalnie bardziej niż Syrena i Warszawa. Samochód był kompilacją dwóch samochodów włoskich: nowego Fiata 125, którego produkcję rozpoczęto zaledwie parę miesięcy wcześniej i starego 1300/1500, schodzącego właśnie z produkcji.

Włosi zaoferowali nam linię produkcyjną nowoczesnych silników 1608 cm3, jednak my wybraliśmy wyremontowaną linię starych jednostek napędowych z modelu 1300/1500. Było to tańsze rozwiązanie, jednak nikt nie mógł wtedy przewidzieć, że produkcja tych silników w zmodyfikowanych wersjach skończy się dopiero wraz z Polonezem, czyli w 2002 roku.

Całą konstrukcję nadwozia wraz z zawieszeniem 125p przejął z nowego modelu 125. Polska wersja względem włoskiej miała uproszczone nadwozie, pozbawione listew ozdobnych i przetłoczeń na masce i klapie bagażnika, inne reflektory, lampy tylne. Był to jednak atut Polskiego Fiata. Nowy samochód nie miał bowiem odpowiednika wśród produkowanych w Turynie, co ułatwiło uzyskanie ważnych dla strony polskiej uprawnień eksportowych na rynki zachodnie

wiecej na
http://auto.gazeta.pl


Renault Megane II 1.5 dCi kontra Citroen C4 1.6 HDi

November 23, 2007

Renault Megane II 1.5 dCi kontra Citroen C4 1.6 HDi

Segment aut kompaktowych, spełniających najczęściej rolę samochodu rodzinnego, to oczko w głowie każdego producenta. Błąd w założeniach przy konstruowaniu takiego pojazdu może przynieść wymierne korzyści lub straty. Dlatego właśnie wygląd i funkcjonalność francuskich kompaktów nie jest dziełem przypadku.

Mimo że C4 wyjechało na europejskie drogi jesienią 2004 r., a Megane II powstał dwa lata wcześniej (przed rokiem przeszedł restyling) obu rywali nie dzieli technologiczna przepaść. W Renault i Citroenie nadwozie oraz wnętrze to mieszanka nowoczesności i tradycji, tyle, że w każdym z nich występująca w odmiennych proporcjach.

REKLAMA Czytaj dalej

Cechy szczególne

Bardziej konserwatywne pod tym względem jest Renault, choć to przecież ten producent przyzwyczaił nas do śmiałych i nowatorskich rozwiązań. Jednak to Citroen stworzył bardziej oryginalny pojazd. W porównaniu do Xsary, to właściwie rewolucja. Zarówno linia nadwozia, jak i wnętrze całkowicie zrywa z poprzednikiem.

Megane II w chwili rynkowej premiery też wzbudził sensację, ale już wnętrze nie jest tak nowatorskie.

W C4 po raz pierwszy zastosowano nieruchomą kolumnę kierownicy, dzięki czemu kształt wystrzeliwanej podczas wypadku poduszki powietrznej kierowcy, można było optymalnie dobrać. Na kierownicy zgromadzono też przełączniki systemów audio, regulatora prędkości i tempomatu. Również najważniejsze zegary umieszczono inaczej, w środkowym panelu na dużym wyświetlaczu ciekłokrystalicznym.

Minusem deski rozdzielczej C4 jest niezbyt szczęśliwie umieszczony klakson – niby w kierownicy, ale w sytuacji awaryjnej możemy wcisnąć zupełnie inną jej część

wiecej na wp.pl


Volkswagen Golf Variant kontra Ford Focus Kombi

November 23, 2007

Volkswagen Golf Variant kontra Ford Focus Kombi

Focus i Golf to godni siebie rywale, ale na pojedynek wersji kombi, trzeba było czekać dość długo. Sprawdzamy, czy było warto.

Każdy poważny producent samochodów, ma w tym segmencie swoje auto. Kompakty, to nadal najczęściej kupowane samochody w Europie. Niejednokrotnie zdarza się, że oferta firmy liczy nawet pięć różnych wersji nadwoziowych. Tymczasem Volkswagen Golf, który przez lata był klasą dla siebie, na kombi w nowej wersji, kazał nam czekać ponad trzy lata.

REKLAMA Czytaj dalej

Focus od lat jest jednym z głównych rywali Golfa. Nie ma wątpliwości, że Ford jest samochodem dojrzałym i w pełni zaspakaja wymagania klientów. Świetnie jeździ, ma w ofercie nowoczesne silniki i całą listę dodatkowego wyposażenia. Na dodatek, ceny Fordów są konkurencyjne.

Volkswagen długo liczył na to, że wiecznie zmieniająca się moda wyprze z rynku klasyczne nadwozia i pozwoli zaistnieć takim modelom jak Golf Plus. W pewnym momencie wstrzymano prace nad projektem Varianta i czekano na rozwój sytuacji. Wygląda na to, że w Wolsburgu postawiono wszystko na jedną kartę i nieco się przeliczono. Ford nie popełnił tego błędu i obok C-Maxa od razu proponował klientom Focusa kombi.

Cechy szczególne

Najmocniejszą stroną Focusa nadal wydaje się być jego zawieszenie. Wielowahaczowa konstrukcja, nieznacznie różniąca się od tej z pierwszej generacji Forda działa znakomicie. Auta świetnie trzymają się drogi. Zasługą dobrej trakcji jest także duży rozstaw osi (264 cm). Dzięki takim wymiarom udało się również wygospodarować sporą ilość miejsca we wnętrzu. Cztery dorosłe osoby, bez większych problemów zniosą w Focusie najdalszą podróż. Ergonomia wnętrza, to kolejny, duży plus Forda. Czytelne zegary, przełączniki i pokrętła zaprojektowano i wykonano na bardzo wysokim poziomie. Bagażnik mieści 482 l, jego kształt jest regularny, co bardzo ułatwia pakowanie.

wiecej na wp.pl


Trzeci wymiar przestrzeni – Opel Astra III Sedan

November 23, 2007

Trzeci wymiar przestrzeni – Opel Astra III Sedan

Badania dowiodły, że jeżeli poprosimy dzieci o narysowanie samochodu, to istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo iż na obrazku ujrzymy trójbryłową karoserię. Nadwozie typu sedan jak żadne inne, potrafi połączyć w sobie ponadczasową elegancję z bardzo dużą przestrzenią bagażową. Samochodu o takich kształtach brakowało w szerokiej palecie oplowskiego modelu Astra. Firma postanowiła zapełnić niszę, prezentując trójbryłową wersję. Samochód testowaliśmy nieopodal tureckiej Antalya’i nie bez przyczyny – do kraju leżącego nad Morzem Śródziemnym ma trafić większa część produkcji. Czy szansę dadzą mu także Polacy?

Szczerze mówiąc, nie widzimy przeciwwskazań. Astra III Sedan z powodzeniem może pełnić rolę niewielkiej limuzyny. Kabina została wykończona przyzwoitymi materiałami, a poszczególne elementy zostały precyzyjnie spasowane. Przez polskich pracowników, warto dodać, bo trójbryłowa wersja Astry powstaje wyłącznie w gliwickiej fabryce.

REKLAMA Czytaj dalej

Wyposażenie wnętrza nie dawało powodów do narzekań, ale też trudno mówić o jakichkolwiek fajerwerkach. Klimatyzacja, szyberdach, tempomat, pełna „elektryka”, komplet poduszek powietrznych, radio ze zmieniarką oraz półskórzana tapicerka powoli staje się standardem w klasie kompaktowej. A takie właśnie dodatki znaleźliśmy w samochodach testowych.

Mimo że za oknami panowała temperatura dochodząca do 35,5°C, nie było powodów do narzekań. Wentylacja działała bardzo sprawnie, choć nieco czasu wymagało przyzwyczajenie się do zmiany ustawień pokrętłem na konsoli środkowej, które służyło również do obsługi radia oraz komputera pokładowego.

Większych zastrzeżeń nie można także było mieć do wyciszenia kabiny. Szumy opływającego powietrza pojawiały się dopiero przy prędkościach możliwych do osiągnięcia tylko na autostradach, zaś silniki zaczynały hałasować przy 4000 obr./min.

wiecej na wp.pl